ROZDZIAŁ 1
*Jessy*
Obudził mnie telefon, wyświetliło się *Amelia <3*
- Halo. Powiedziałam zaspanym głosem
- A co Ty jeszcze śpisz ? Jest 9 godzina pobudka!!! Pytają się czemu Cię nie ma w szkole.
- Już wstaje. - Powiedziałam
- Dzisiaj na 21 ja z Miriam organizujemy imprezę a obecność jest obowiązkowa. Zaśmiała się.
- Ok będę, a z jakiej okazji ? - spytałam
- Dowiesz się wszystkiego na miejscu. Odpowiedziała BFF
- To do zobaczenia w skul xd powiedziała i się rozłączyła
- Paa. Odłożyłam telefon i poszłam dalej spać.
*10.00*
*Jessy*
Kiedy jadłam śniadanie usłyszałam, że ktoś do mnie dzwoni (znowu -.-). Pobiegłam na górę i zobaczyłam, że to Amelia
- Hej ! - powiedziałam wesoło
- Hejka. - Odpowiedziała
- Co tam ? - zapytałam
- PRZYJDZIESZ DO TEJ SZKOŁY? - krzyknęła
- Ok.
- To się cieszę. Do zobaczenia
- Paa. Do zobaczenia.
Pobiegłam na górę wybrać ciuchy jakie ubiore "do więzienia"
Ubrałam to i poszłam do szkoły.
*10.30*
Jestem. Yupiii!!!. Mówiłam jak nienawidzę szkoł.....
-Ała!!!! - krzyknęłam
- Sory, ale powinnaś uważać. - powiedział "on"
Spojrzałam w górę zderzyłam się z meega skate'em.
-Damon. - przedstawił się.
- Jessica, ale mów mi Jessy. - zagadnęłam.
Uśmiechnął się ah............
Razem "popędziliśmy do szkoły"
*chwilę potem*
-Ne żartuj! Serio? - rozmawialiśmy z Skat'em.
-Fajna jesteś - powiedział, chciałam mu odpowiedzieć ale Bff mnie zaczeły wołać i tak oto przerwały mi ten raj gadania z nim i poszłyśmy na lekcję...
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
KONIEC rozdziału 1
fajny???
CZYTASZ=KOMENTUJESZ
~Alice












