Czytajcie notkę :)
~ROZDZIAŁ 16~
*Jessy*
[...] I do twojej klasy.
- Zayn oszalałeś?
- Nie Jess. Nie oszalałem. Muszę się uczyć. - powiedział i dał mi całusa w usta. Jego podejście do życia było dziwne. Moje też ale pomińmy tą kwestię. Postanowiliśmy z Mulatem jednak wrócić do mojego domu bo tam był spokój. W czasie drogi postanowiłam zagadać go o tą szkołę.- Ale szkoła nie jest taka fajna i prosta jak ci się wydaje.
- Jessy ja wiem jaka jest szkoła, bo w końcu też tam chodziłem co nie? - znowu nastała krępująca cisza. Gdy weszliśmy już do domu znowu nawijał o szkole ale mu przerwałam.
- No tak... Nie ważne. Wróćmy do całowania. - powiedziałam i zaczęłam namiętnie go całować co oczywiście odwzajemnił.
*Zayn*
Boże ta dziewczyna jest niesamowita!!! Nie wiem co takiego robi ale dzięki niej czuję się o wiele lepiej. Całowała tak niesamowicie...
- Jessy? - powiedziałem gdy oderwałem się od jej pięknych ust.
- Tak?
- Jestem głodny. Może coś przekąsimy?
- Chętnie. A co proponujesz? - nie zbyt wiedziałem co mam odpowiedzieć więc szybko rzuciłem.
- A na co masz ochotę?
- Nie wiem. Może sushi?
- Jasne. Nie ma sprawy. To ja zabieram się do gotowania...
- Umiesz robić sushi?
- Yyyy w pewnym sensie tak.
- Nie chwaliłeś mi się.
- Wiesz może dlatego że nie są takie pyszne jak robione przez naprzykład Hazzę.
- Pewnie masz rację... To ty idź gotować a ja pójdę się wykąpać. - powiedziała, dała mi szybkiego całusa, poszła po ciuchy na zmianę i weszła do łazienki. Postanowiłem nie być gorszy i też wziąłem baardzo szybki prysznic, uczesałem włosy i przebrałem się*. W końcu musiałem jakoś wyglądać przy mojej dziewczynie.
*Jessy*
Zayn był super. Rozumiał mnie. Nie wiem jak ale było to po nim widać (powiedzmy).Kocham ciepłe prysznice. Sama rozkosz. Zaczęłam sobie podśpiewywać Demi "Give Your Heart a Break". Nagle usłyszałam dzwonek do drzwi. Usłyszałam również jak Malik z kimś rozmawia. kolczyki* ,spięłam włosy w koński ogon i ubrałam się*. Wyglądałam ładnie ale nie lubiłam się tak ubierać. Wolałam dresy, kilka rozmiarów za duże bluzy i jakieś męskie buty. Ale nie dzisiaj. Wyszłam z łazienki i zeszłam ze schodów, a na dole Zayn przywitał mnie buziakiem w usta.
Viekawe kto to był? Żeby uspokoić moją ciekawość 'szybko' uwinęłam się z prysznicem, a ponieważ myłam włosy musiałam je jeszcze wysuszyć. Nigdy nie lubiłam swoich włosów. Nie dość że blond, kręcone to jeszcze suche i łamliwe. Zawsze chciałam mieć takie jak Demi albo Selena. Nie ważne. Wążne że Zayn kochał mnie taką jaką jestem. Po wysuszeniu włosów wyprostowałam je, nałożyłam na twarz niewielką ilość makijażu, założyłam
- Długo czekałeś?
- Nie. Ślicznie wyglądasz Jess. A i przyszedł ktoś do ciebie. - powiedział i wzkazał salon. Poszłam tam i zobaczyłam Amelię.
- Am? Co ty tu robisz?
- Jessy jak dobrze że jesteś! - powiedziała i przytuliła się do mnie.
- Co się stało?
- Jess bo ja muszę wam coś powiedzieć.
- Nas?
- Tak. DO ciebie i Zayna. Nie przeszkadzam wam?
- Nie. Mów o co chodzi.
- Ok, ale lepiej usiądźcie. - powiedziała a my usiedliśmy obok niej na kanapie.
- Amelia wyduś to z siebie.
- To Miriam.
- Nie rozumiem?
- Miriam wysłała Niall'owi zdjęcia twoje i Harry'ego.
- Co? Więc to nie ty Zayn?
- Oczywiście że nie ja.
- A Jess? Jest jeszcze jedna sprawa.
- Tak?
- Chodzi o Evana.
- Tego z naszej szkoły?
- Tak.
- To co znim?
- Podoba mi się.
- Amelia zgupiałaś? Przeciesz on ćpa i inne takie. O kurwa.
- To może ja pójdę?
- Tak chyba będzie najlepiej. - powiedziałam a Amelia wyszła.
Razem z Malikiem zjedliśmy pyszną kolację, tańczyliśmy i całowaliśmy się.
- Kocham Cię Zayn. - odparłam, podeszłam do niego i pocałowałam go z wielką miłością. Byliśmy dla siebie stworzeni.
- Podoba ci się Jess?
- Wow Zayn. Niesamowicie to przygotowałeś w tak krótkim czasie. Jestem zachwycona - powiedziałam i obdarzyłam go całusem w policzek.
- Dziękuję. Ale po pierwsze: kąpałać się pół godziny więc trochę czasu miałem, po drugie: Kocham cię. Zaśpiewam ci Jess. - powiedział i zaczął śpiewać.

People say we shouldn’t be together
We’re too young to know about forever
But I say they don’t know
What they’re talk - talk - talking about
Cause this love is only getting stronger
So I don’t want to wait any longer
I just want to tell the world that you’re mine girl
They don’t know about the things we do
They don’t know about the I love you’s
But I bet you if they only knew
They will just be jealous of us They don’t know about the up all night's
They don’t know I’ve waited all my life
Just to find a love that feels this right
Baby they don’t know about
They don’t know about us
One touch and I was a believer

Every kiss it gets a little sweeter
It’s getting better
Keeps getting better all the time girl
They don’t know about the things we doThey don’t know about the I love you’s
But I bet you if they only knew
They will just be jealous of us They don’t know about the up all night's
They don’t know I’ve waited all my life
Just to find a love that feels this right
Baby they don’t know about
They don’t know about us
They don’t know how special you are
They don’t know what you’ve done to my heart
They can say anything they want
Cause they don’t know us
They don’t know what we do best
It’s between me and you
Our little secret
But I wanna tell them I wanna tell the world
That you’re mine girl
They don’t know about the things we do
They don’t know about the I love you’s
But I bet you if they only knew
They will just be jealous of us
They don’t know about the up all night's
They don’t know I’ve waited all my life
Just to find a love that feels this right
Baby they don’t know about
They don’t know about
They don’t know about the things we do
They don’t know about the I love you’s
But I bet you if they only knew
They will just be jealous of us
They don’t know about the up all night's
They don’t know I’ve waited all my life
Just to find a love that feels this right
Baby they don’t know about
They don’t know about us
They don’t know about us
- Zayn... To jest śliczne. - powiedziałam i pocałowałam go. Śpiewał cudownie. Jeszcze nigdy nie słyszałam jak śpiewał na żywo. Miał niesamowity głos.
- Dziękuję.
- Naprawdę. Jestem pod wrażeniem. Nie słyszałam jeszcze takiego głosu.
- Wiesz ty też nie śpiewasz najgorzej ale do Demi to Ci jeszcze trochę brakuje.
- Nie tylko ja. Jeszcze pewnie sąsiedzi i napewno całe miasto.
- Ale było dobrze?- Powiedzmy. Kocham cię Jess.
- Ja ciebie też Zayn. - powiedziałam i pocałowałam go.
- No Jess. Jutro szkoła. Idź spać jest 23:45.
- Najpierw posprzątam.
- Ja to zrobię.
- Zayn ale...
- Idź. Teraz.
- No dobra. - powiedziałam, dałam mu szybkiego całusa i dodałam:
- Zostajesz na noc?
- Nie mam tu rzeczy.
- Ok. To do jutra w szkole.
- Pa. I nie spóźnij się Jess.
- Postaram się. - powiedziałam, poszłam na górę, przebrałam się w piżamę*, zmyłam makijaż i momentalnie zasnęłam.
*NASTĘPNY DZIEŃ RANO*
*Jessy*
Obudziłam się około 6:30 więc miałam dużo czasu żeby przygotować się do lekcji. Gdy wreszcie zwlokłam się z łóżka, spakowałam się do szkoły i poszłam do łazienki się ogarnąć i wziąć prysznic. Zamierzałam zaskoczyć wszystkich moim wyglądem. Nie chciałam się stroić aż tak jak Serena i jej przyjaciółeczki Natalie i Clare które były klasowymi dziuńkami. Nienawidziłam ich z całego serca, zresztą z wzajemnością. Naszczęście przez kilka miesięcy w szkole była awaria i nie chodziliśmy do niej. A co do tych suk to uważały się za siódmy cód świata, a co chyba najgorsze to że tak jak ja były blondynkami, ale większość klasy lubiła mnie mimo koloru włosów. Postanowiłam że może w przyszłym roku przefarbuję się albo na czarno albo na brązowo. Gdyby mama żyła na pewno by mi doradziła. Ale niestety jej nie ma. Ojca też. Ten dom mam od nich. Spisali mi go w testamencie. Mieliśmy dwa domy. Ten co teraz i ten co spłonął. Mam jego zdjęcia* jeszcze w przyzwoitym stanie. Dobra koniec tego prysznica i rozmyślania....
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hej :3
Wiem rozdział dziwny i dziwnie się kończy. ale naprawdę nie mam zbyt dożo czasu.
Następny będzie lepszy obiecuję :)
CZYTASZ = KOMENTUJESZ <3
~Alice <3



Zajebisty <3 Kocham cię siostra ;)
OdpowiedzUsuńOh dziękuję :*
UsuńSuper :) Pisz dalej
OdpowiedzUsuń